Wilki w mieście

Późnym latem i jesienią wzrasta liczba obserwacji wilków na terenach zurbanizowanych. Są to przede wszystkim młode wilki, które opuściły grupy rodzinne i rozpoczęły daleką wędrówkę w poszukiwaniu nowych terytoriów i partnerów. Nie mają nawigacji satelitarnej czy mapy i niektóre zupełnie niechcący, podążając np. wzdłuż rzeki czy starej linii kolejowej, lądują w środku miasteczka, a nawet dużego miasta. Zdarza się to zwykle w nocy i wówczas tylko spóźnieni spacerowicze są świadkami obecności niecodziennego gościa, ale bywa, że wilczego podróżnika zaskakuje w mieście poranek. Wilki, podobnie jak łosie, jelenie, sarny czy dziki, potrzebują trochę czasu, żeby znaleźć drogę wyjścia z labiryntu chaotycznej zabudowy, ogrodzeń i ulic. Są jednak dużymi drapieżnikami, a nie sympatycznymi łosiami i wzbudzają w wielu ludziach strach. Każdy ma teraz smartfona, może taką wizytę nagrać i wrzucić do mediów społecznościowych z alarmującym podpisem. Lepiej jednak, by takie filmy lub zdjęcia były wysyłane do urzędów gmin i magistratów, a nie trafiały do Internetu czy lokalnych mediów, bo zwykle napędza to tylko spiralę strachu a nie prowadzi do rozwiązania problemu. My radzimy, by przesłać takie informacje też do nas lub poczekać parę godzin, by nocą, gdy zmniejszy się aktywność ludzi i ruch pojazdów, skołowany zwierzak mógł odnaleźć drogę wyjścia i spokojnie odejść. Przez lata zebraliśmy wiele informacji o nagłym pojawianiu się wilczych „easy riders” w różnych miejscowościach całej Polski. Jeśli były zdrowe, to szybko opuszczały miejscowości. Pozostawały jednak groźne tytuły w lokalnych mediach. Trzeba pamiętać, że wilki we współczesnej, coraz bardziej zurbanizowanej Polsce, pomimo obawy przed ludźmi, nie są w stanie pozostać niezauważone. Szczególnie wilki młode, niezbyt jeszcze doświadczone, ciekawskie i skłonne (jak każda młodzież) do ryzykanckich zachowań. Ale jeśli uda im się przeżyć wędrówkę (wiele z nich zginie np. na drogach), znaleźć partnera, miejsce do życia i zostać rodzicami szczeniąt, ich zachowanie diametralnie się zmieni. Będą znacznie bardziej roztropne i zaczną unikać ludzi jak ognia.

Kontakt

dr hab. Sabina Pierużek-Nowak - prezes
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+48 606 110 046

Śledź nas


© 2020 Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”. All rights Reserved.   Powered by Indico.pl / mapa witryny